Po co się uczymy

Mówimy, że nie uczymy się dla szkoły, ale dla siebie. Teoretycznie właśnie tak powinno być. Powinniśmy zdobywać wiedzę i poznawać świat, dzięki temu większość zjawisk czy prawidłowości nie będzie już dla nas żadną tajemnicą. Dlatego też zdobywanie wiedzy jest takie ważne. Jednak szara rzeczywistość jest zupełnie inna. Wychodzi na to, że wcale nie uczymy się dla siebie, bo wiedza, którą zdobywamy w szkole jest zupełnie bezużyteczna. Nie przydaje nam się zupełnie do niczego i przez to tracimy nasze najlepsze lata na zakuwanie teorii, która nam się nigdy nie przyda. Dlatego też tak bardzo nie lubimy szkoły. Uczymy się po to, żeby zdać do następnej klasy, zaliczyć egzaminy, a potem po to, żeby zdobyć tytuł magistra i znaleźć słabo płatną pracę. Pytanie więc, po co się uczymy? Może się okazać, że nie ma to najmniejszego sensu, ale niestety musimy to robić. A skoro musimy, to postarajmy się znaleźć w tym coś niesamowicie interesującego, co sprawi, że niemiły obowiązek stanie się nieco znośniejszy.